Dlaczego nikt nie reaguje na to co tworzysz?

Tworzysz treści na swoje kanały w social mediach, ale… wydaje Ci się, że nikt ich nie widzi? Starasz się, ale wciąż brak serduszek, komentarzy i udostępnień? Oto kilka powodów, co może być powodem takiego stanu rzeczy!

  1. Zalewasz profil ofertami

Klienci uwielbiają podpatrywać promocje, ale… wszystko ma swoje granice. Nikt nie chce oglądać codziennie ofert, które właściwie w ogóle go nie interesują. Trzydziestoletniego singla nie interesują hotele rodzinne, wyjeżdżająca raz do roku mama dwójki dzieciaków nie ma ochoty oglądać najbardziej imprezowych hoteli na Ibizie, a nastawieni na egzotykę emeryci mają dość wyświetlających się hoteli w Bułgarii. Wrzucając za dużo ofert łatwo zniechęcić swoich odbiorców, którzy nie odnajdują w tych treściach nic dla siebie.

  1. Nie dzielisz się wiedzą

Social media to nie tylko miejsca z ładnymi zdjęciami, skoczną muzyczką i wszystkim, co lekkie, łatwe i przyjemne. To również doskonała przestrzeń do tego, żeby Twoi obserwujący wzbogacili swoją wiedzę. Nie musisz pisać akademickich elaboratów, ale zaskocz publikę ciekawostką, historią z morałem, swoją wiedzą, która sprawi, że nasi turyści dowiedzą się czegoś nowego. Możesz w to nie wierzyć, ale spróbuj – zobaczysz, jak chętnie odbiorcy nagradzają wiedzę lajkami!

  1. Nie zachęcasz odbiorców do wypowiedzi

 Piszesz post, wrzucasz zdjęcie i… to tyle. Twoi odbiorcy scrollują treści, zawieszają oko, myślą „aha” i scrollują dalej. Dlaczego nie ma komentarzy pod Twoim pięknym zdjęciem zachodzącego słońca w Kenii? Dlaczego nikt nie skomentował Twojego filmiku z najpiękniejszej dominikańskiej plaży? Bo odbiorcy nie widzieli w tym sensu. Social media są zalane pięknymi zdjęciami – trudno pod każdym z nich pisać „piękna fotka” albo „wow! Ale super!”. Jeśli jednak w poście zadasz pytanie, zwłaszcza takie bazujące na doświadczeniu obserwującego, to możesz być niemal pewien, że pojawią się interakcje. Spróbuj zapytać, jaka była najpiękniejsza plaża, którą odwiedzili Twoi odbiorcy albo gdzie widzieli najbardziej spektakularny zachód słońca. Zobaczysz, że zadzieje się magia!

  1. Nie jesteś sobą

Brzmi jak wyświechtany frazes, prawda? A jednak to naprawdę tak jest. Będąc do bólu oficjalnym, nijakim i przezroczystym, sprawiasz, że treści nie zachęcają do wchodzenia w interakcje. Nie musisz pisać postów jak rozprawki w liceum, to nie matura. Możesz zwracać się do odbiorców bezpośrednio, żartować, używać mowy potocznej (oczywiście bez wulgaryzmów i zwrotów uważanych za powszechnie obraźliwe) – po prostu pisać tak, jak mówisz obsługując. Odbiorcy uwielbiają nieoficjalne, nienadmuchane, osobiste treści – nie bój się tego!

  1. Pojawiasz się i znikasz

Przez tydzień jesteś i ostrzeliwujesz social media treściami, a następnie znikasz na miesiąc zakopując się w internetowej czarnej dziurze? W ten sposób nie zbudujesz zaangażowanej społeczności, a jedynie od czasu do czasu zostaniesz zauważony przez przypadkowych obserwującym, którym akurat algorytm uzna za stosowne pokazać Twoje treści. Pamiętaj, że w działaniach w social mediach trzeba być regularnym o konsekwentnym.

  1. Ciągle wrzucasz to samo

Zaskocz obserwujących! Zamiast kolejnego posta ze zdjęciami skopiowanym ze strony organizatora, wrzuć własnoręcznie wykonane podczas study touru fotki lub filmik. Udostępnij ciekawy artykuł z National Geographic albo mema związanego z podróżami. Raz na jakiś czas zrób coś innego – nie ma nic gorszego niż znudzeni obserwujący i przewidywalność.

ZAPISZ SIĘ NA BEZPŁATNY NEWSLETTER

i odbierz listę 100 pomysłów na posty i stories w Twoich social mediach!